Bez samochodu ...
  Chamstwo na drogach
 
Chamstwo na drogach

O tym pisano już wiele, dodam swoje 3 grosze.

Grosz 1: Szaleni motocykliści pędzący po ulicach miasta, często z prędkością na oko 150 na godzinę, tam gdzie limit wynosi 50 km/h. Pewnie to znacie: zawsze na maksymalnym przyspieszeniu, czy potrzeba czy nie. W jazgocie, kilkanaście cm od samochodów. Budzenie całej okolicy nocą. Obok  jawnego łamania prawa, jest to przede wszystkim zagrożenie życia, w tym nie poszanowanie swego, hałas, naigrawanie się z ludzi w poczuciu POZORNEJ wyższości czy mocy,...
Grosz 2:  Szybka jazda samochodem po szutrowej/piaszczystej  drodze wzbijająca kurz na ludzi i domostwa - jakże często spotyka to mnie w okolicach, gdzie mam działkę albo tuż pod nią. Kpienie z przechodniów, którzy proszą o zwolnienie...
Grosz 3: Podobnie, po kałużach, z ochlapywaniem przechodniów.

(LK - ze starego bloga)
 
  Licznik 135624 odwiedzający (237568 wejścia) (od 13.07.08)  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
Copyright serwisu 2008 Leszek Korolkiewicz. Prawa do artykułów przysługują ich autorom/właścicielom.